Czwartek , kopytka

Dziś robię na obiad kopytka według własnego przepisu wszystko na oko.Zawsze tak robię Może skusze kogoś do zrobienia ich,pewnie nie jedna osoba już je robiła. A o to mój sposób Potrzebować będziemy: Ziemniaki 0.5 kg, 1 jajko , 200-300g mąki można dodać szczyptę soli ja nie daję. Przygotowanie: Ziemniaki ugotować odcedzić przecisnąć przez praske ( przeciskarke do ziemniaków) zostawić w misce ( najlepiej w dużej misce w której będziemy wyrabiać ciasto) do wystygnięcia, zrobić dziurę w środku szybciej wystygnie. Przygotować sobie tackę lub deskę do krojenia którą posypuję mąką, będę układać na niej gotowe kopytka. Dwa duże talerze na których wyłożę ugotowane kopytka. Mijsce do wałkowania i krojenia ciasta posypać odrobiną mąki. Łyżka cedzakowa będzie nam potrzebna. Zimne ziemniaki mieszam łyżką dodaje jajko oraz mąkę powoli wyrabiając ciasto, mąkę dodaję do momentu aż powstanie kula która lekko przykleja się do dłoni. Wyrobioną kulę zostawiam w misce urywam mniejszy kawałek, posypuję dłonie lekko mąką i wyrabiam na małą kulę, kładę na blacie lub macie czy stolnicy kto co ma, robię długi wałek żeby nie był za gruby ani za chudy.Kroje go nożem lub tak jak ja specjalnym nożykiem plastikowym pod skosem żeby miały nierówny kształt,gotowe przekładam na deskę lub tackę posypaną mąką.Tak robię do końca aż zrobię wszystkie kopytka.Gotowe kopytka posypuję mąką żeby się nie kleiły.Do garnka z gotującą się wodą wrzucam po około 20 sztuk mieszam łyżka cedzakową. Gdy wypłyną na górę gotuję je 3 min. na mniejszym ogniu.Ugotowane rozkładam na talerze tak żeby leżały obok siebie ale nie jedne na drugim.Wszystkie kopytka trzeba od razu ugotować. Na drugi dzień wystarczy podgrzać je na patelni z odrobiną cebulki czy boczku. Ja od razu po ugotowaniu podsmażam cebulkę z odrobiną boczku dodaje kopytka ,chwilę wszystko smażę razem posypuję przyprawami które lubię koperek, pietruszka suszona, sól, pieprz. Gotowe, obiad na dwa dni lub te których nie zjemy można zamrozić trzeba poczekać aż będą zimne wtedy włożyć je do pojemnika i do lodówki jeśli chcemy na drugi dzień lub do zamrażarki jeśli chcemy je na inny dzień. Mam nadzieję że może komuś przyda się przepis życzę smacznego i pozdrawiam. Jeśli ktoś woli bardziej dokładny przepis to zapraszam na stronę Kwestia Smaku Kopytka.

Komentarze

Popularne posty