Czwartek spagetti bolognese

Jak tam przygotowania do świąt wielkanocnych pewnie wszyscy już sprzątają , robią zakupy itd. No cóż ja w tym roku wyjątkowo na spokojnie mam ogromny problem z kręgosłupem i wszystkie obowiązki spadają na mojego męża. Nie będziemy robili nie wiadomo czego. Mąż pomoże mi w gotowaniu i pieczeniu zawsze mi pomaga sama nie daję rady. Dobrze że zawsze mogę na niego liczyć. Dziś na obiad mamy spagetti bolognese. Zawsze gotuję na dwa dni , kiedyś nie lubiłam spagetti bolognese ale od kiedy używam mięsa mielonego z indyka to naprawdę bardzo je lubię. Ja moje spagetti robię według swojego uznania. Gotuję makaron do spaghetti. Mięso z pojemnika przekładam do miski i widelcem je mieszam (rozdrabniam) dodaję moją ulubioną przyprawę Prymat do mięsa mielonego. Mieszam razem przekładam na rozgrzaną patelnię (używam wysokiej patelni żeby sos się zmieścił) z odrobiną oleju. Mieszam wszystko i rozdrabniam łyżką drewnianą na mniejsze kawałki.Po usmażeniu dodaję 2 słoiki gotowych sosów do spaghetti bolognese ja kupuję w Lidlu lub Aldim sos bolognese z pieczarkami ( mój mąż taki uwielbia) mieszam przykrywam przykrywką patelnię) Gotuje na małym ogniu tyle ile pisze na słoiku od czasu do czasu mieszam. Makaron nakładam na talerz polewam sosem i posypuję startym serem ( takim jakim akurat mam). Gotowe smaczne i szybkie danie.

Komentarze

Popularne posty