Nasz ogródek ,choroba nie odpuszcza
U mnie no cóż jeden antybiotyk się skończył drugi się zaczął ciągle coś się dzieje. Pogoda nie rozpieszcza cały zeszły tydzień deszcz wiatr od dziś jest sucho było tylko 13 stopni Celsjusza. Potem wyszło słonko może z 19 stopni wieje dalej. W tym roku w ogródku rośnie tylko to co przetrwało z zeszłego roku czyli truskawki,maliny, porzeczka czarna prawie cała zjedzona przez ptaki.Moja mała jedyna różyczka w tym roku strasznie biedna jest ale kwitnie. Lawenda całkiem padła chyba ją mąż obciął za bardzo na jesień. Hortensja zaczyna kwitnąć azalia przekwitła, łubin też jest,
no i są moje goździki może nie dużo ale za to jak pachną co roku od kilku lat je mam.Mam nadzieję że pogoda się poprawi i będę mogła trochę na słonku na huśtawce posiedzieć. P.S. kilka fotek z ogródka.





Komentarze
Prześlij komentarz