Środa, anemia , planowanie urodzin

U nas coraz bardziej widać nadchodzącą jesień, temperatury idą w dół, mgły są coraz częściej no i te spadające liście na drogach chodnikach. Chyba lato już mówi nam dowodzenia. Znowu trzeba będzie wyjąć ciepłe kurtki z szafy. U mnie nic nowego się nie dzieje od lipca jestem na tabletkach na anemię muszę brać żelazo ponieważ mam problemy z krwią od ostatniego pobytu w szpitalu w kwietniu. No cóż jak trzeba to trzeba nic na to nie poradzę w weekend dostałam pięknego kwiatka doniczkowego od męża. W niedzielę widzimy się z naszymi dziadkami żeby świętować moje urodziny które są już w poniedziałek o mamo jaka ja stara już jestem,nie to żebym się tym przejmowała bo każdego to czeka ale nie mogę uwierzyć że tyle lat już minęło serio. Dalej czuje się na 25 choć na tyle nie wyglądam. Także cieszę się z powodu spotkania w niedzielę znowu będzie pyszne jedzenie i super towarzystwo.A o to mój kwiatek.

Komentarze

Popularne posty