Domowy obiad
Rano jak wstałam nie mogłam uwierzyć że jedt tylko 4 stopnie odczuwal e było 2 zima zbliża się wielkimi krokami nie ma to tamto. Trzeba będzie już czapki szaliki rękawiczki zakładać. Ja często nie wychodzę ale przy najbliższej okazji trzeba będzie pamiętać o tych dodatkowych częściach garderoby. Ja tam szaliki czapki lubię nosić dobrze się w nich czuję. Wiem że są osoby że wolą marznąć niż czapkę założyć mam kilka takich znajomych. Ja należę do grupy osób które wolą się ciepło ubrać niż zmarznąć. Dawno nie wstawiałam tu nic na temat jedzenia, żadnych przepisów czy polecajek. Dziś na obiad zrobiłam ziemniaki mizeria i jajko sadzone jedno niestety się rozlało ale i tak było bardzo smaczne. Pewnie każdy potrafi ugotować ziemniaki usmażyć jajko na patelni i zrobić mizerię dlatego nie będę nikogo zanudzać takimi prostymi przepisami. Lubimy z mężem takie zwykłe domowe obiady proste a zarazem bardzo kojarzące się nam z dziecinstwem z rodzinnym domem.



Komentarze
Prześlij komentarz