Chrupiące placki ziemniaczane

No i mamy październik dzień przywitał nas tylko 8 stopniami na dworze i słonkiem a teraz słonko i deszcz na zmianę. Także można powiedzieć oficjalnie jesień tu jest. Wczoraj pogoda była o wiele gorsza lało wiało mąż był w domu więc mogliśmy spędzić razem czas i stwierdziliśmy że dawno nie było już placków ziemniaczanych. A że byliśmy we dwoje wszystko robiliśmy razem więc spoko. Placki wyszły jak zawsze bardzo smaczne i chrupiące takie lubimy najbardziej. Ja kiedyś placki z ketchupem jadłam teraz bez niczego a mąż od dziecka z cukrem.Szukałam kiedyś przepisu na placki ziemniaczane żeby były bardziej chrupiące nie wiem co to była za strona ale od tego czasu robię je tylko w ten sposób. Placki ziemniaczane : 0.5 kg ziemniaków,1 jajko,1 cebula, trochę mąki, sól i pieprz do smaku.Olej do smażenia. Ziemniaki myję obieram wycieram ręcznikiem papierowym. Na miskę nakładam sitko i na nim tre na tarce o drobnych oczkach wszystko ma spadać do sitka najlepiej wziąć duże sitko.Woda ma spływać do miski jak zetre wszystko razem z cebulą ( oczywiście bez łupiny, można zetrzeć pół cebuli jak ktoś nie lubi) to wodę z miski wylewam zostawiając skrobię która jest na dnie, przekładam starte ziemniaki i cebulę mieszam razem dodaję jajko, sól pieprz, trochę tylko mąki im mniej tym lepszy smak placków. Na patelnię wlewam olej nie za dużo nie za mało i nakładam łyżka masę ziemniaczaną po czym ją rozsmarowuje lubię niskie cienkie placki i smażę do zarumienienia z obu stron na średnim ogniu. Można zajadać z czym kto lubi.

Komentarze

Popularne posty