Po rezonansie magnetycznym

Przedwczoraj byłam na badaniu rezonans magnetyczny głowy i całego kręgosłupa dzięki Bogu tym razem obeszło się bez żadnych oparzeń. Kolejna nowa tuba w której leżałam najpierw założono mi zatyczki do uszu na to słuchawki ogromne żeby wygłuszyć hałas na to specjalny hełm do rezonansnsu głowy. Ale było dziwnie na szczęście było mini lusterko więc miałam wrażenie że na demną jest otwarty otwór. Badanie głowy trwało gdzieś 10-15 min potem zdjeli mi hełm i nałożyli duże lustro nad głową. Było ok oglądałam jakieś tam obrazki ale czas mi sie dłużył okrapnie. Co pewien czas maszyna się zatrzymywała pytano mnie czy wszystko ok. Teraz muszę czekać na wyniki około 3-4 tyg chyba że coś znajdą to lekarz skonaktuje się ze mną. Czekanie jest zawsze najgorsze. Także mam to już za sobą i oby nie trzeba będzie powtarzać badania. Dziś było troszkę słonka ale wieje zimny wiatr jak by śnieg miał spaść a od godziny pada deszcz także kocyk kubek gorącej herbaty w moim nowym kubku i czas na film.

Komentarze

Popularne posty