Sernik na zimno z Gellwe
Na walentynki zrobiłam sernik na zimno o smaku borówkowym dla męża. Była to czyta przyjemność, już od kilkunastu lat mam robot kuchenny więc nie muszę się męczyć co teraz jest dla mnie wybawieniem. Ten sernik jest bardzo prosty potrzebujemy 1 opakowanie biszkoptów okrągłych,2 serko homogenizoweane ,mleko, ja użyłam 2 galaretek o smaku borówkowym oraz dodatkowo 1 galaretka o smaku leśnych owoców do sernika. Sernik robi się bardzo szybko odmierzoną ilość mleka wymieszać z zawartością torebki zmiksować dodać serki zmiksować. W tortownicy dół wyłożyć papierem do pieczenia ułożyć na spodzie biszkopty. Ja rozpuściłam wcześniej jedną galaretkę w 250ml wody ostygnietą dodawałam po łyżce do masy serowej ciągle mieszając mikserem na niskich obrotach na chwilkę. Przełożyć masę do tortownicy wyrównać wstawić do lodówki przynajmniej na godzinę. W międzyczasie rozpuścić dwie galaretki w 800 ml wrzątku wymieszać zostawić do ostygnięcia jak zacznie gęstnieć wyjąć ciasto ułożyć owoce na górze i zalać galaretką wstawić na kilka godzin do lodówki. Wszystko jest opisane na opakowaniu ja dodałam galaretkę do sernika żeby był sztywniejszy ponieważ kiedyś kupione serniki z tej firmy rozjeżdżały mi się w foremce. Ten sernik jest super .








Komentarze
Prześlij komentarz