Spotkanie urodzinowe

W końcu po długiej przerwie spotkaliśmy się z naszymi Szkockimi dziadkami. Ostatni raz widzieliśmy się w zeszłym roku na urodziunach męża. Potem jakoś tak wyszło oni chorzy nie chcieli się spotykać potem dziadek w szpitalu. Przed Wielkanocą chcieliśmy się spotkać ale też jakoś nie było nikomu po drodze. To życie nikt z nas nie wie co będzie jutro,ale najważniejsze że spotkaliśmy się. Byliśmy w restauracji na obiedzie było bardzo miło wesoło smacznie, mogliśmy w końcu porozmawiać twarzą w twarz nie tylko przez telefon.Dziadek już bardzo słaby bardzo powoli chodzi ma problemy z rozrusznikiem serca mam nadzieję że zobaczymy się znowu niedługo na urodzinach dziadka. Trzeba zbierać monenty nie rzeczy najważniejsi są nasi bliscy reszta to kwestia szczęścia.

Komentarze

Popularne posty