Ciasteczka orzeszki

W końcu udało mi się zrobić te pyszne ciasteczka. Co roku kupowaliśmy je bo zawsze były takie pyszne. Postanowiłam że w tym roku i ja je zrobię dla najbliższych. Jest sporo pracy przy tym ale wystarczy się dobrze zorganizować i damy radę.Trzeba mieć dobry opiekacz ja trochę poczytałam zanim kupiłam ten ,miał najlepsze opinie,to żadna współpraca po prostu polecam opiekacz firmy Adler bardzo szybko piecze ciasteczka.Z moich rad to jeszcze jedna aby przygotować większą ilości kulek od razu żeby zdążyć ponieważ opiekacz bardzo szybko wypieka ciastka, przygotować sobie miskę na upieczone już ciastka,mam fajny patent podpatrzony z internetu ktoś radził zdejmować upieczone cistka drewnianymi patyczkami do szaszłyków ja moje gdzieś zapodziałam ale wykałaczki też dają radę.Po ostudzeniu ciastka te które urosły poza foremkę można delikatnie obrać nożykiem dookoła,jak zrobicie za małe kulki będzie ciężko je połączyć razem. Ja najpierw robiłam kulki o wadze 5g jedna potem 6g i polecam robić tak wszystkie urosną trochę za duże a czasem w sam raz,ale lepsze takie niż te całkiem małe. Z jednej porcji wyszło 64 i jedna połówka orzeszków. Jedna puszka masy kajmakowej 400g wystarcza na 35 orzeszków.Wyszło mi z podwójnej porcji 238-1 złamana 237 połówek mąka pszenna luksusowa, 37 całych orzeszków wychodzi z jednej puszki kajmaku 57 sztuk z czekoladą i kokosem to 1 kg Użyłam 4 czekolady i połowę opakowania kokosu Przepis szukałam bardzo długo żeby wybrać najlepszy moim zdaniem, skorzystałam z przepisu ze strony www.kulinarnamaniusia.pl orzeszki-z-kremem-budyniowym Krem nie przypadł mi do gustu ale to kwestia indywidualnych upodobań. Nastepnym razem skorzystam z tego przepisu na ciasto do orzechów bo było bardzo smaczne ciastka wyszły chrupiące. Polecam każdemu naprawdę bardzo smaczne.

Komentarze

Popularne posty