Zapalenie ucha środkowego

Jak to mówią choroby nikt sobie nie wybiera. W zeszłym tygodniu w środę strasznie rozbolało mnie ucho, mąż poszedł do apteki kupił mi krople do uszu miałam nadzieję że pomogą zawsze pomagały. Ból nasilał się coraz bardziej z tyłu głowy, następnego dnia w czwartek byłam u lekarza rodzinnego stwierdził że lekko zaczerwienione ucho ale zbadał stwierdził że spuchnięta szyja że to może być zapalenie ślinianek przyusznych. Dał antybiotyk i skierowanie pilne do laryngologa. Jak wszyscy wiemy nie jest łatwo z dnia na dzień zapisać się do lekarza specjalisty. Dzięki Bogu moja siostra od rana stała żeby mnie zarejestrować na dziś do laryngolog i udało się. Pani doktor zbadała stwierdziła ostre zapalenie ucha środkowego. Antybiotyk w kroplach mocne saszetki przeciwbólowe i widzimy się za tydzień do kontroli. Oby teraz pomogło jestem naprawdę zmęczona tym ciągłym bólem który dokucza 24/24 w nocy się budzę z bólem leki przeciwbólowe pomagają tylko na kilka godzin i od nowa. Czas na szalik i czapkę już na dobre. Teraz muszę uważać żeby nie wróciło to dziadostwo. Po wizycie szybka kawa u siostry do apteki i do domu. Dobrze jest mieć rodzinę tak blisko.

Komentarze

Popularne posty